Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KK. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 maja 2012

DSS prowadzi konsultacje

konsultacje ws sytuacji finansowej

Trudna sytuacja finansowa firmy DSS dostarczającej kruszywo do budowy autostrady A2 wymaga interwencji na najwyższym szczeblu. Dlatego zarząd spółki i KZ NSZZ "Solidarność" postanowiły przeprowadzić konsultacje z najbardziej odpowiednim ekspertem, a konkretnie... z Panem Bogiem. W tym celu zaproszono pracowników i współpracowników firmy wraz z rodzinami oraz jej przyjaciół, akcjonariuszy i wierzycieli do wzięcia udziału we wspólnej modlitwie w intencji "przełamania kryzysu oraz uchronienia miejsc pracy w spółce".

Nabożeństwa odbędą się w najbliższą środę w Piławie Górnej (w parafii pod wezwaniem św. Marcina) oraz dzień później w Warszawie (w sanktuarium św. Andrzeja Boboli).
Nabożeństwo w Piławie rozpocznie się o 14.40 różańcem. Na 15.00 zaplanowano natomiast rozpoczęcie mszy świętej. Różaniec w Warszawie zaplanowano na 16.40. 20 minut później rozpocznie się msza święta.

czwartek, 17 maja 2012

święty tupolew

TU-154 przed beatyfikacją

Katolicyzm w Polsce jako odmiana pogaństwa? Okazuje się, że jest na to coraz więcej dowodów, a katastrofa smoleńska zdaje się mocno sprzyjać bałwochwalstwu w polskim Kościele. Oto na terenie sanktuarium maryjnego w Kałkowie-Godowie powstaje 20-to metrowa makieta rządowego samolotu TU-154, który rozbił się pod Smoleńskiem. Makieta zostanie ustawiona u podnóża Golgoty Narodu Polskiego. Jest to pięciokondygnacyjna budowla kamienna w kształcie góry. W jej wnętrzu znajduje się kilkadziesiąt kaplic-oratoriów poświęconych najnowszej historii Polski i Polakom walczącym o wolność Kościoła i ojczyzny (jak podaje gazeta.pl).

-Jedyny Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty, stworzył nasz rozum i daje nam wiarę, proponując, byśmy w wolności przyjęli ją jako cenny dar. Właśnie bałwochwalstwo odwraca człowieka od tej perspektywy, a rozum sam może sobie stworzyć bożków. Prośmy, drodzy bracia i siostry, Boga, który nas widzi i słyszy, aby pomógł nam oczyścić się z bałwochwalstwa, byśmy mogli dojść do poznania prawdy o naszym bycie, byśmy mogli poznać prawdę o Jego nieskończonym bycie! - wyraził się jakiś czas temu papież Benedykt XIV. No ale cóż... Z drugiej strony... czy w Kościele Katolickim brakowało kiedykolwiek np. świętych kości, świętych czaszek, palców, czy... napletków? Papież powinien wykazać się większą wyrozumiałością.

sobota, 12 maja 2012

Kościół a ubóstwo


Dostojnicy katoliccy zawsze byli (i raczej pozostaną) przede wszystkim po prostu bardzo utalentowanymi biznesmenami (czasem troszkę bezwzględnymi, no ale w biznesie nie można być mięczakiem). Chociaż trzeba przyznać, że i w Kościele Katolickim zdarzają się ludzie, którzy na biznesie w ogóle się nie znają. Oto przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp. Michalik 
w liście zatytułowanym „Ubóstwo kapłana realizacją Ewangelii” stwierdza, że na ubóstwo należy zawsze patrzeć przez pryzmat wiary, a Pan Jezus swoją misję realizował „najskromniejszymi, po ludzku sądząc, sposobami” poczynając od narodzin w skrajnym ubóstwie stajni betlejemskiej. „To ogołocenie koncentruje nas na tym, co najważniejsze” – przekonuje.
„Ofiara za posługi duszpasterskie zawsze musi pozostać ofiarą i być uzależniona od indywidualnych możliwości konkretnej osoby” – pisze arcybiskup Józef Michalik w liście do kapłanów. Metropolita przemyski stanowczo podkreśla, że duszpasterzom nie wolno określać wielkości ofiar ani uzależniać od jej złożenia spełnienia posługi sakramentalnej.
W liście daje także konkretne wskazówki dla kapłanów. Przestrzega przed zbytnią troską o swoją przyszłość oraz przeznaczaniem ofiar wiernych na inne cele, niż było to ogłoszone. 

Duchowni prawdopodobnie mogliby się owym listem przejąć (a potem wrócić do biznesu), biznesmeni jednak tylko popukają się w głowę (i wrócą do biznesu). 

sobota, 24 marca 2012

Nowe oznakowanie gier komputerowych

Każdy, kto przez chwilę zastanowił się nad postacią ks. Natanka świetnie zdaje sobie sprawę, że kariera duchownego jest jedynie przykrywką dla działalności na rzecz koncernów medialnych.








sobota, 10 marca 2012

Matka Boża już nie płacze

Zdarzenie żywo komentowane w mediach znalazło swój nietypowy epilog. Matka Boża zaprzestała płakać, zamiast tego zdaje się uśmiechać z podlaskiej ikony oraz wykonywać gest, co do znaczenia którego opinie są mocno podzielone. Niektórzy świadkowie interpretują go jako wskazanie drogi życia w prawdzie; inni sugerują, że Matkę Bożą prawdopodobnie zmęczył medialny szum i najpewniej chciałaby odrobinę odpocząć.

środa, 2 czerwca 2010

Zgoda na przeżywanie przyjemności podczas orgazmu

- Po długich i burzliwych naradach udało się nam dojść do porozumienia i zaakceptować pewien kompromis - mówi kardynał Kardilai kardinale. - Kościół akceptuje przeżywanie przyjemności podczas stosunku małżeńskiego w dni nieparzyste z wyłączeniem niedziel i świąt kościelnych oraz w przypadku zdiagnozowanych nosicieli wirusa HIV również 1 grudnia, kiedy wypada Światowy dzień AIDS.
Istnieją jednakże pewne obostrzenia co do tego przepisu: i tak np. dopuszczalne jest przeżywanie orgazmu w dni nieparzyste, gdy gra wstępna nie trwała dłużej niż kwadrans, a od święta Zwiastowania nie upłynęło mniej niż 3 tygodnie, natomiast suma liczb daty ślubu jest podzielna przez 3. Podobnie ma się sprawa ze świętem Trzech Króli, Matki Bożej Gromnicznej oraz Bożym Ciałem, z tym że w przypadku ostatniego sumę liczb daty ślubu dzielimy przez dwa. Proste, prawda? Ale to nie koniec przemian. Wkrótce Kościół zliberalizuje też stanowisko wobec jajeczkowania i wydzielania hormonu gonadotropowego w czasie wielkiego postu.
Pełna lista warunków przeżywania przyjemności zamieszczona zostanie wkrótce na stronie internetowej www.vatican.va oraz ogłoszona podczas mszy świętych w każdym kościele. Z Bogiem.